Reklama na felgach

8 maj 2009 - pawel.salek

dodajdo.com

Słyszałem kiedyś o projekcie zegarka, który składał się z linijki diodowej obracanej z odpowiednio dużą prędkością.

Ten sam pomysł można teoretycznie zastosować jako niekonwencjonalną formę reklamy. Wystarczy odpowiednio gęsta linijka diodowa. Należy ją przymocować do felgi (jako średnicę lub promień). Teraz troszkę matematyki:

Załóżmy, że samochód w ciągu jednego obrotu koła przejeżdża 3 metry. Przy prędkości 50km/h daje to 14m/3m czyli ok. 4 obroty koła na sekundę. To zdecydowanie za mało, aby uzyskać wrażenie płynnego wyświetlania obrazu. Jeśli jednak zamiast pojedynczego ramienia użyjemy 2 lub jeszcze lepiej – 4 gałęzi diod świecących (połączonych w krzyż) – wówczas ze względu na bezwładność oka ludzkiego uzyskamy efekt ciągłości obrazu.

I o to chodzi. Problemem pozostaje jednak sposób zasilania takiego układu. Całość elektroniki będzie obracać się razem z kołem. Nie można więc bezpośrednio podłączyć się do akumulatora samochodowego. Jedynym sensownym rozwiązaniem wydaje się zasilanie indukcyjne wykorzystujące obrót koła – czyli taka ‘prądnica’ znajdująca się przy samej piaście. Takie rozwiązanie będzie jednak wrażliwe na warunki panujące na drodze (woda, śnieg, błoto, wibracje itd.)

Poszukiwania lepszego sposobu zasilania trwają.

Kategoria Pomysłowe reklamy | Komentarze są wyłączone

Komentarze zostały zamknięte.